czwartek, 29 grudnia 2016

MORINGA OLEJODAJNA - PANACEUM?


moringa w całości

Witajcie,

Słyszeliście już o roślinie zwanej moringa oleifera (inaczej moringa olejodajna i drzewo chrzanowe)? Pochodzi z Indii i Pakistanu a jest uprawiana w Azji, Afryce i Ameryce Południowej. Jest potocznie nazywana drzewem cudów i drzewem chrzanowym; czym sobie zasłużyła na takie nazwy?

liście moringi
Zacznijmy od tego, że każda część moringi jest wykorzystywana przez człowieka. Liście, kora, kwiaty, nasiona i korzenie (bulwa) mają zastosowanie lecznicze lub kulinarne. Liście zawierają niesamowite ilości wartości odżywczych, minerałów i witamin. Są jedzone na surowo, smażone i w formie suszonego proszku lub tabletek. Kora jest wykorzystywana w medycynie tradycyjnej. Kwiaty są jadalne po ugotowniu i wykorzystywane w kosmetykach. z nasion tłoczy się olej wykorzystywany w kuchni, kosmetyce i w przygotowaniu biopaliwa. Korzeń, który jest bulwą jak rzodkiewka, smakuje jak chrzan i jest wykorzystywany w kuchni. stąd się wzięła nazwa drzewo chrzanowe. Suszone liście moringi, o których już wspominałem, są nazywane lekiem na wszystko; różne choroby zostały poskromione proszkiem z suszonych liści moringi. 


liście moringi
Jak ją posadziłem? Nasiona kupiłem przez internet. Posadziłem w mieszance ziemi i piasku; 5 siewek wykiełkowało po około 1-2 tygodniach. Rośliny na początku były trochę kłapciaste, więc przywiązałem je do długich wykałaczek. Moringi mają piękne pierzaste liście. Nie mam z nimi dużych problemów, uważam, że warto ją uprawiać- są bardzo dekoracyjne i użyteczne. Co jakiś czas robię sobie herbatę z liści mojej moringi olejodajnej :) 

Powodzenia i czekam na wasze przeżycia z moringą!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz