środa, 15 kwietnia 2020

WIELKANOCNY MAZUR 2020 - POMYSŁ NA DEKORACJĘ

W tym roku postanowiłem udekorować mazura bocianem na pamiątkę pierwszego mazura, którego dekorowałem. Historia z tym związana jest trochę śmieszna i przykra.
Jak byłem mały (mogłem mieć może 7 lat), pomagałem w przygotowaniu Świąt Wielkanocnych. Moja pomoc polegała tym razem na dekorowaniu mazurka. Pamiętam, że były dwa rodzaje polewy (czarna i biała) i jako że miałem duszę artysty, postanowiłem namalować czekoladą bociana. Zajęło mi to dużo czasu i było bardzo mozolne, ale koniec końców byłem bardzo zadowolony  z efektu. Jednak gdy godzinę później wróciłem do kuchni, bociana już nie było, za to mazur był pięknie udekorowany w zupełnie inny sposób. 
Okazało się, że moja najstarsza siostra miała przede mną w planach dekorację mazura i mój bocian niestety zniknął zatopiony pod kolejną warstwą polewy! Możliwe też, że po prostu nie rozpoznała w moim dziele bociana i zrobiła to nieświadomie! 
Gdy w tym roku o tym wspomniałem nikt nie pamiętał tego incydentu... My wszyscy jako ludzie mamy bardzo krótką pamięć i pamiętamy tylko skrawki zdarzeń... Nie wspominając o tym, że to co do nas dociera jest tylko ziarnkiem piasku w porównaniu do wszystkiego co życie nam szykuje...
W związku z kwarantanną mamy dużo czasu i również ciasto przed włożeniem do piekarnika udekorowałem w ciekawy sposób. Tym razem to królik zniknął pod warstwą polewy :) 

Dla tych, co jeszcze by chcieli upiec mazurka  polecam mój przepis, który zamieściłem w osobnym poście rok temu (link). W mazurku widocznym powyżej do mąki dosypałem trochę cynamonu i wanilii zamiast kakao. Szykuję dla Was post o dobrym sposobie na oczyszczenie organizmu  po Świętach :)

Pozdrawiam,

Cyprian

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Klikając pomagasz mi utrzymać Dziki Parapet. 1 klik = duża pomoc :)

LOSOWY POST: