środa, 8 kwietnia 2020

PRZYGOTOWANIE ŻELU Z ALOESU ORAZ PRZEPIS NA NAPÓJ ALOESOWY

Żel z aloesu to świetny surowiec, mający wiele zastosowań (kosmetycznych, medycznych jak i gastronomicznych). Opiszę dziś sposób, w jaki należy przygotować taki właśnie żel. Następnie podzielę się przepisem na napój aloesowy.
Przedstawiałem już aloes zwyczajny (Aloe vera) w osobnym poście

Pochodzenie aloesu
Po pierwsze, należy znaleźć roślinę o pewnym pochodzeniu. Nie polecam robić żelu z aloesu kupionego w sklepie ogrodniczym, ponieważ nie wiadomo w jakim podłożu rósł oraz czym był nawożony. Polecam szukać starych aloesów w zaprzyjaźnionych domach, u starszych osób, znajomych… Najlepiej znaleźć roślinę, która w danym miejscu rośnie od dłuższego czasu. Sam mam szczęście móc uprawiać aloesy rosnące w mojej rodzinie od ponad 50 lat.

Przygotowanie liści
Wykorzystujemy żel aloesu, czyli środek liści. Zielonej skóry nie wykorzystujemy, ponieważ zawiera alainę, która w większych ilościach jest toksyczna i ma działanie przeczyszczające. 
Gdy zetniecie lub zerwiecie liść z rośliny może polecieć żółty sok. Ten żółty sok nadaje gorycz oraz jest drażniący. Tak więc jeśli jest go dużo można zostawić ścięte liście w misce z wodą na godzinę tak, aby sok wypłynął.
Otrzymanie żelu
Następnie musimy oddzielić skórę od żelu. To jest najbardziej pracochłonna część, której łatwość w dużej mierze zależy od stopnia dojrzałości liści. 
Polecam najpierw odciąć kolce, potem pociąć liście na dwie części. Zazwyczaj potem ścinam skórę z jednej strony liścia i zeskrobuję żel do miski za pomocą łyżki lub noża. 
Osobiście na tym kończę przygotowanie żelu. Część osób moczy liście w wodzie i cedzi przez sitko. Najlepiej, jeśli w żelu nie ma drobinek liści ani żółtego soku, lecz w praktyce często jego odrobina trochę zostaje.

Pzepis na napój z aloesem

Przepis jest w sumie bardzo prosty. Wystarczy w blenderze zmiksować aloes z wodą. Można oczywiście dodać odrobinę miodu lub innych dodatków. Jak kto lubi! :) Najważniejszą częścią przepisu jest odpowiednie przygotowanie liści, jak powyżej opisane!


Jeśli nie macie aloesu, zachęcam do zrobienia soku z żyworódki, ,,mleka" roślinnego lub ajurwedyjskiego naparu. Na pewno jakiś inny ciekawy przepis się znajdzie na blogu! 

Cyprian

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

LOSOWY POST: