niedziela, 14 stycznia 2018

FRIDA

Mój kot nazywa się Frida i jest piękny! Ma lśniące futerko i zielone oczy.
Frida dostała imię po dwóch osobach - Fridzie Kahlo i Anni-Frid Lyngstad. Została przygarnięta wraz z Rodrigo i Carlą, ponieważ we trójke zostały wydane na świat w składzie drewna naszych sąsiadów. Dla nich możliwość utrzymania kotów była niemożliwa, więc je zaadoptowaliśmy wstępnie na chwilę. Był 2011 rok, dziś Frida dalej łasi się każdego ranka pod drzwiami mojego pokoju i budzi mnie miałknięciami. 

Zwierze to nie jest istota do zabawy, ale towarzysz na życie. Lepiej się zastanawiajmy, zanim podejmiemy jakąkolwiek decyzję z nimi związaną, a nie będzie trzeba ratować tyle porzuconych zwierząt.

Pomyśl o Fridzie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz