niedziela, 28 października 2018

HISTORIA PEWNEGO KWIATKA

 
 Ten rok był owocny i obfity jeśli chodzi o pewne rośliny. W zeszłym roku sadziłem hibiskusa latem i niestety nie zdążył mi zakwitnąć, poległ na pączkach kwiatowych. Jednak w tym roku jest zupełnie inaczej, albowiem późnym latem zebrane owoce nie mieściły mi się w rękach :) Jak to jest z tym hibiskusem, że taki zmienny?

 Hibiscus sabdariffa, Malvaceae, Malwowate
 
Ketmia szczawiowa, należąca do rodzaju Ketmia, czyli Hibiscus, bardzo dużej grupy roślin która obejmuje zarowno gatunki ozdobne, jak i użytkowe - tak jak w przypadku ketmii szczawiowej. 

Pochodzi z Gwinei, ale jest znana od stuleci na całym kontynencie afrykańskim i od niedawna znana również na Zachodzie pod nazwą komercyjną "hibiskus". Znany głównie z przepysznych, czerwonych naparów przyrządzanych z suszonych owoców. Ma również działania obniżające ciśnienie, przeciwzapalne, tonizujące i przede wszystkim potrafi ochłodzić organizm latem, podczas gdy zimne napoje zawodzą.

 Uprawa

 Uprawa tej ketmii jest w zasadzie prosta. Nasiona moczone standardowo 24h w ciepłej wodzie, wysiane do żyznej i przepuszczalnej ziemi (mieszanka torf i włókno kokosowe, perlit). Lubi słońce, gdy korzenie wychodzą spod doniczki, przesadzamy do większej. Dużo nawozimy, podlewamy obficie. Od maja roślina stała na zewnątrz, łapała pełne słońce :) Oczywiście po stopniowej aklimatyzacji! (Od cienia, zadaszonego miejsca powoli do okrytego i słonecznego). 

Jeśli chcemy owoce i kwiaty, wysiewamy nasiona w lutym-marcu w domu i trzymamy je aż do utrzymującej się temperatury min. 10-15 stopni Celsjusza na zewnątrz

Odniosłem wrażenie, że moje ketmie nie dały z siebie wszystkiego, w następnym roku zamierzam lepiej się nimi zająć :)

Oczywiście jeśli zamierzamy zbierać owoce nawozimy jedynie nawozami organicznymi lub certyfikowanymi, nie korzystamy z ŻADNYCH środków chemicznych, owadobójczych, itp. Jedynie to, co nam Matka Natura dała (a mamy naprawdę pełen wachlarz możliwości - od nawozów na bazie skórki od banana, poprzez środek na owady na bazie oleju rydzowego, kończąc na dostępnych w sklepach produktach typu biohumus).
 Zawiązki kwiatów na roślinie.
 

 Trochę większe pąki kwiatowe.
 Kwiat ketmii kwitnie parę godzin, po czym się zwija i spada. Na szczęście same pąki i owoce są piękne same w sobie.
Zbiory
  
 W zależności od naszego celu, mamy parę możliwości na zbiory:

- owoce dekoracyjne: Jeśli chcemy mieć ładne, dekoracyjne suche owocostany hibiskusa w całości, najlepiej je zerwać zanim w pełni dojrzeją, gdy torebka wewnątrz jest wyraźnie zamknięta, lekko zielonkawa.

- owoce suszone na herbatę: Trzeba wyczuć ten dobry moment, gdy owoce są najbardziej "mięsiste", grube i mają żywy kolor. Wtedy zrywamy owoc, a następnie je od razu przygotowujemy do suszenia: kroimy, w środku nasiona mogą jeszcze być niedojrzałe, usuwamy całę torebki nasienne i zostawiamy same "płatki". Wykładamy je na ręczniku papierowym i czekamy aż wyschną.

- nasiona: w tym celu czekamy, aż torebki nasienne się otworzą i będą twarde, wręcz suche. Wtedy owocostany otwierają się prawie same i wypadają z nich dziesiątki nerkowatych nasion.
Powodzenia w uprawie! :)
Czekam na zdjęcia i ewentualne pytania dotyczące uprawy

Cyprian

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz