sobota, 31 grudnia 2016

TAMARILLO - CO TO JEST I CZY WARTO JE HODOWAĆ?




Hej!

Dziś bohaterem pierwszoplanowym jest tzn. Tamarillo. Jest to owoc pochodzący z Ameryki Południowej od jakiegoś czasu obecny na polskich półkach sklepowych. Mam siewki tamarillo od lata tego roku. Od początku wiedziałem, że to nie będzie moja ulubiona roślina. Dlaczego?


Tamarillo jest owocem cyfomandry grubolistnej (Cyphomandra betacea), jego inne nazwy to pomidor drzewiasty i zgrabka burakowata. Owoc ma słodko-gorzki smak. W środku jest najsłodszy, im bliżej skórki tym bardziej gorzki. Dlatego polecaną metodą jest sparzenie owocu we wrzątku i ściągnięcie z niego skórki - jak z pomidora. Można go jeść jak pomidora lub robić z niego koktajle. Nie jest to mój ulubiony egzotyczny owoc, ale jest dość smaczny. W zgrabce można znaleźć bardzo dużo nasion - zabierzmy się za roślinę.
Wszystkie nasiona moczyłem kilka godzin, po czym posadziłem do ziemi uniwersalnej. Po tygodniu wzeszły pierwsze siewki. Wtedy zadałem sobie pytanie "co tu tak śmierdzi?" Potarłem liście tamarillo i otrzymałem odpowiedź. Liście cyfomandry wydzielają niezwykle mocny zapach. Osobiście bardzo go nie lubię, ale jak wiadomo, każdy ma inne zapachy, które lubi lub nie. Przez to przez bardzo długi czas wszystkie siewki były w jednej doniczce. Dopiero ostatnio je przesadziłem, mam nadzieję, że puszczą się wysoko w górę. Na początku te rośliny dość szybko rosły, lecz ostatnio ich wzrost przystopował. 



Podobno cyfomandra może zakwitnąć po dwóch latach od wysiewu, dam znać, jeśli coś się pojawi :p Trzymajmy za nią kciuki

Powodzenia w siewie i czekam na Wasze opowieści! 

1 komentarz: