piątek, 13 marca 2020

KORONAWIRUS W POLSCE : JAK Z TYM ŻYĆ? 3 SPOSOBY NA ZDROWSZY TRYB ŻYCIA

O koronawirusie jest tak głośno, że nie ma potrzeby nic więcej o nim mówić. Każdy już wie, że pochodzi z Chin, jest śmiertelnie groźny i trzeba się zamknąć w domu po zrobieniu masowych zapasów. Powiem szczerze: nie wiem, ile jest ironii w tym co mówię, a ile prawdy. 

Doszliśmy do momentu, w którym informacja zabija informację. Nigdy nie sądziłem, że znajdę się w sytuacji gdzie po prostu nie wiem, co ze sobą zrobić bo nie wiem, co jest prawdą a co fałszem. Jako jednostka nie jestem w stanie sprawdzić docierających do mnie informacji i niestety na tym tracę. W końcu dowiedziałem się, że należy czytać jedynie oficjalne wiadomości ze strony państwowej.
Mogę jednak polecić każdemu parę czynności, które mogą mu zapewnić w miarę dobre samopoczucie i świadomość ochrony przed zabójczym stworem. 

1. Już marzec, więc czas na wiosenne rozsady!

Zbliża się wiosna, dni są coraz dłuższe a słońce coraz wcześniej rozświetla nam pokoje. Rośliny od dawna już się obudziły do życia i tylko czekają na człowieka, który im da nawóz i posadzi więcej towarzystwa! :) Praca w ogrodzie odpręża i zapewnia relaks -coś, czego każdemu brakuje w chwili obecnej! 
Poza tym zawsze dobrze mieć parę warzyw i owoców w ogrodzie!
Szykuję dla Was post o moich wiosennych rozsadach, ale na tą chwilę proponuję zajrzeć do tego zeszłorocznego oraz postów o wysiewie nasion.

2. Należy pić ciepłe.

W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej oraz w innych tradycyjnych systemach medycznych nalega się na potrzebę picia ciepłych napojów. Wiele osób narzeka mówiąc, iż gorąca woda (powyżej 37 stopni Celsjusza) jest niesmaczna i przyprawia o mdłości. Dzieje się tak tylko w początkowej fazie, gdy jest się jeszcze mocno przyzwyczajonym do picia zimnego. 
Logicznym argumentem jest porównanie temperatury ciała - w normalnych warunkach wynosząca 36,6 stopni Celsjusza - z temperaturą napoju, który pijemy. 
Gdy wydajemy mocz, ma on zawsze temperaturę naszego ciała. Tak więc został on ,,w międzyczasie rozgrzany”. Fizyka głosi, iż musiała na to zostać użyta energia właśnie z naszego ciała. Więc po pierwsze pijąc ciepłe zachowujemy część energii, którą w innym przypadku musielibyśmy użyć na rozgrzanie zimnego napoju; po drugie rozgrzewamy organizm; po trzecie eliminujemy bakterie i wirusy - jednym słowem wspomagamy nasz system odpornościowy oraz zachowujemy siłę na inne rzeczy. Dlatego warto się przełamać i zacząć pić gorącą wodę :) 


3. Wietrzyć się i wychodzić na spacery do lasu czy nad rzekę

Nic nie poprawia tak nastroju jak słońce, świeże powietrze i natura w postaci śpiewu ptaków czy bulgotu strumyka. Czasem warto spojrzeć na otaczający nas świat innym okiem (krytycznym?) i podejść do niego jak do długiej nauki - czego mnie dziś nauczył ten dzień? Jak mógłbym stać się lepszy? Gdy człowiek zgubi się w wirze codzienności może łatwo zapomnieć o tym kim jest i dlaczego żyje! 

Tak więc dziś Wam zostawiam te małe porady. Z chęcią dowiedziałbym się, co o nich myślicie i czy macie jakieś inne sposoby na ten czas! 

Pozdrowienia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Klikając pomagasz mi utrzymać Dziki Parapet. 1 klik = duża pomoc :)

LOSOWY POST: