czwartek, 19 października 2017

JAK HODOWAĆ WŁASNĄ KURKUMĘ?

 Kurkuma, imbir oraz galangal są naprawdę wręcz magicznymi kłączami. Ich działania są przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, -przeziębieniowe, -zapalne, rozgrzewające itp. Wspomagają nasz system immunologiczny, który jest szczególnie osłabiony w okresie przesileń. Teraz właśnie jest taki czas, że wszyscy padają po kolei, przeziębieni lub chorzy.
Można temu zapobiec pijąc napary z tych właśnie produktów. A skąd je pozyskać? Najlepiej uprawiać je samemu - ma się wtedy gwarancję zdrowego, czystego produktu nie chemizowanego. 

Jak uprawiać kurkumę (Curcuma longa)? 
 

Uprawa wcale nie jest trudna. Najtrudniejsze chyba okaże się znalezienie w sklepie dobrej jakości kłącze, najlepiej z certyfikatem bio według norm europejskich - mamy wtedy pewność, że produkt nie ma w sobie pestycydów. 

Jak już dostaniesz kłącze, najczęściej jest go kilkanaście małych kawałków na tacce. Wybierz 4-5 kłączy wyglądających na zdrowe i wyjmij. Resztę wsadź do lodówki i spożywaj. Najpierw przez 3-4 dni poczekaj, aż kurkuma przyzwyczai się do warunków Twojego domu, po czym zamocz ją na 2 dni w ciepłej wodzie najlepiej (40*C), ale letnia też ujdzie, zmieniając wodę 1-2 razy dziennie. 

Po tym czasie zostaw kurkumę na takim półmisku, z milimetrem wody. Po paru dniach powinna wypuścić zielone odrosty. 


 Czas kupić włókno kokosowe. Dlaczego? Nie roznosi grzybów ani pleśni, przewodzi powietrze i trzyma wilgoć. Jeśli chcecie potem spożywać kurkumę, nie ma innej opcji. Jeśli masz problem z kupnem, zamów w leroy merlin (coco grunt).


Wsadź kłącza na głębokość 1 cm do doniczki pełnej włókna kokosowego i czekaj, aż wypuści pierwsze liście. Żywotność to około 50%, ale wszystko zależy od sortu. Licz się z tym, że nie wszystkie kłącza się przyjmą i wypuszczą liście. 

Co dalej?


 Tak wygląda kurkuma rozwinięta, ma parę liści, łodygę. Rośnie sobie. Podlewaj ją, daj do słońca, jeśli nawozisz, to jedynie czymś spożywczym, bo pamiętaj, że wszystko co dostaje się do ziemi przechodzi do kłącza, które potencjalnie będziesz jeść. 

Nawozimy herbatą, kawą, cytryną i tego typu rzeczami. 

Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji, śmiało pytaj!

Powodzenia!
Cyprian




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz