niedziela, 1 stycznia 2017

NOWY ROK 2017!

Witajcie,
 W tym pierwszym poście naszego nowego roku chciałbym ogłosić parę spraw. Przede wszystkim  chciałbym życzyć wszystkim czytelnikom wszystkiego najlepszego w 2017 roku! 

Drugą sprawą jest sprawa postów. Dotychczas przedstawiałem Wam moje rośliny, opisywałem je i mówiłem jak wysiewać. Teraz chciałbym przejść do drugiej części, a mianowicie aktualizacji. Wzrost roślin jest czymś na co nie mam bezpośrednio wpływu, więc możliwe, że posty będą pojawiały się rzadziej. Oczywiście to nie znaczy, że nie będę przedstawiać wam nowych roślin :) Aktualizacje będą też zawierały mniej tekstu, a więcej zdjęć. 
Poruszając temat portali społecznościowych, może zauważyliście, że Dziki Parapet ma nowe profile: na facebooku i instagramie. Linki podam na końcu posta. Celem tych profili jest to, by osoby zainteresowane hodowlą roślin egzotycznych mogły się dowiedzieć o tej stronie. Moim drugim celem jest wciąganie coraz więcej osób w to niesamowite hobby, jakim jest uprawa roślin w domu. Z własnego doświadczenia, wiem ile to korzyści ma dla nas, naszych domów wraz z ich mieszkańcami oraz co najważniejsze w tym roku dla ŚRODOWISKA. Rośliny nas odprężają, odciągają od codziennych presji. Odkąd zacząłem hodować rośliny, wiele spraw rozwiązało się samych. Żeby zrozumieć o co mi chodzi, trzeba samemu tego doświadczyć. Temat ocieplenia klimatycznego, ścinania drzew, wydzielania dwutlenku węgla jest coraz częściej poruszany w naszych czasach. Wiele osób myśli, że zrobienie czegokolwiek jest daleko poza ich zasięgiem. Prawda jest taka, że każdy może coś zrobić! Nawet najmniejszy gest się liczy. Może teraz mówicie sobie "a co zmieni jedna pestka awokado wrzucona do ziemi ?" Racja, jedna może nie. Ale wyobraźcie sobie, że każda osoba, przeczytawszy ten post posadzi jedno awokado. To już nie będzie jedno drzewko, tylko może się zrodzić z tego cały LAS "drzewek"! 
Kto inny mi powiedział: "Nie lubię awokado"; sadząc roślinę, nie musisz jej jeść: podlewaj ją, opiekuj się nią, kochaj ją! Moja babcia, która nie może jeść awokado z problemów zdrowotnych, powiedziała z uśmiechem: "Awokado nie mogę jeść, za to mogę hodować !" Bądźmy jak moja babcia, podchodźmy do życia inaczej, niż to robi wiele osób! Nie jesz awokado, nie masz nasiona? Spotkajmy się! Dam ci czego potrzebujesz, chętnie udzielę porady! Proszę Was wszystkich o pomoc :) 

Wszyscy możemy coś zrobić, ja już zacząłem. Czekam na Was - choć raz pomoc, praca, dobry uczynek mogą byćtak przyjemne i satysfakcjonujące. Przy odrbinie cierpliwości mogą też być owocne :) 
Szczęśliwego Nowego roku i powodzenia w uprawie!
 
Zróbmy coś, bo kiedyś może już nie być "Nowego Roku"!


  Linki :
konto Instagram: https://www.instagram.com/dzikiparapet/

konto Facebook: https://www.facebook.com/dzikiparapet/


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz