środa, 4 stycznia 2017

KARAMBOLE - JAK SIĘ NIMI ZAJMOWAĆ?



Witajcie,

Ostatni post dotyczył oskomianu pospolitego. Pokazałem w nim, jak wysiać nasiona i w skrócie opisałem roślinę oraz jej pochodzenie. Dzisiaj zajmę się przekazaniem reszty mojej wiedzy czyli jak dbać o swoje oskomiany pospolite.
Zacznę od prezentacji swoich roślin. W sumie mam 5 oskomianów. 3 z nich były tymi "pierwszymi". Pomyślałem, że to będą jedyne moje oskomiany, więc stworzyłem im piękne otocznie: trzy takie same doniczki na podstawce. Wyglądają w nich bosko! W międzyczasie, 2 kolejne nasiona postanowiły wykiełkować. Najpierw pomyślałem, że zaraz padną. Okazało się, że te dwa rosły najlepiej z wszystkich. 

Jak do tego doszło?

Te 2 ostatnie karambole rosną w jednej doniczce. Były w jasnym pokoju, dość chłodnym i wilgotnym od początku. 3 "piękności" był wystawione w widocznym miejscu, na parapecie, w słońcu nad kaloryferem. Powoli zaczęły im obsychać liście i łamać się gałązki.zacząłem szukać przyczyny - za dużo wody, za mało nawozu, zbyt zimno, zbyt ciepło? Wszystkiego się dowiedziałem.

Oskomian pospolity w lato potrzebuje słonecznego, ciepłego miejsca; zimą wilgotnego i zimniejszego. Ta zasada przyjmuje się do większości roślin egzotycznych w domu. Mimo to, moje 3 "piękności" są nieodwracalnie uszkodzone. Z biegiem czasu martwe gałązki zastąpią nowe i większe, ale na razie wyglądają na poszkodowane :( szczególnie jedna z nich (ta po środku), która została "otoczona" przez dwie siostry i wsztrzymała rośnięcie. Czasami piękna ekspozycja nie jest najlepszym rozwiązaniem dla naszej rośliny! Pamiętajmy, że każda roślina to żywa istota!

11 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat trafiłam na moja ogrodnicza tematyke😊 Pomyśl może nad jakimiś odżywkami dla nich.
    Pozdrawiam i zapraszam na www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie wpadnę :) Wiosną i latem nawożę biohumusem lub emFarmą, ale podobno jesienią i zimą lepiej bardzo rzadko lub w ogóle nie nawozić. Z końcem zimy na pewno zacznę delikatnie budzić moje roślinki do życia!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. U mnie niestety roślinki nie rosną..nie wiem, czy to wynika z mojego lenistwa... pewnie tak:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno, tu chodzi o przekonanie! Jeśli roślina będzie czuła, że w nią nie wierzysz - nie będzie rosła! Jeśli nawet nie masz talentu ogrodniczego (w co wątpię, bo uważam, że każdy go ma w głebi siebie)a będziesz szanować i kochać roślinę, będzie Ci pięknie rosnąć i zdobić dom.

      A tak już inaczej do tego podchodząc, rośliny w domu są bardzo potrzebne w produkcji tlenu. Z doświadczenia wiem, iż zajmowanie się roślinami pomaga Ci się odprężyć, mniej przejmować się codziennymi sprawami i być szczęśliwszym!

      Pozdrawiam i mam nadzieję, że twoja ogrodnicza dusza obudzi się do życia!

      Usuń
  4. Ja na swoim koncie mam póki co trzy roślinki! Ale mam nadzieję, że nasza mała rodzina niedługo się powiększy. Tylko nie wiem czym się właśnie do końca kierować przy wyborze roślinek do mieszkania, tak więc bardzo się cieszę, że trafiłam na Twój blog :) Pobuszuję tu troszkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy, jak ambitnie chcesz do tego podejść. Możesz zacząć hodować rośliny z nasiona lub kupić gotowe rośliny w sklepie. Pierwsza opcja daje więcej satysfakcji i radości, ale jest trudniejsza i dość niepewna- może okazać się demotywująca, jeśli nasiona będą kiełkować bardzo długo, lub co najgorsze nie wykiełkują w ogóle! Druga sprawa to warunki, jakie możesz zaoferować roślinie. Polecam zaczęcie od posadzenia awokado (objaśniam to tutaj: https://dzikiparapet.blogspot.com/2016/12/jak-wysiac-awokado.html )Nasiona kiełkują łatwo (ale trochę wolno) a rośliny są bardzo odporne :)

      Pozdrawiam i powodzenia życzę :)

      Usuń
  5. Pojawienie się dzieci zaskutkowało zniknięciem kwiatów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą wrócić! Niektóre rośliny jak na przykład zamiokulkas są bardzo łatwe w utrzymaniu i odporne ;) pozdrawiam

      Usuń
  6. sliczne roslinki i bardzo udane zdjecia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! Możesz mieć takie u siebie!

      Usuń